Zintegrowana metoda zwalczania gryzoni

Zintegrowana metoda zwalczania gryzoni

Rolą firmy DDD jest profesjonalne realizowanie usługi deratyzacji. Jednak w wielu wypadkach, do pełnej skuteczności tego zabiegu konieczne jest wsparcie ze strony klienta, bowiem najskuteczniejszym rozwiązaniem, pozwalającym pozbyć się problemu gryzoni na dłużej jest połączenie kilku różnych działań. Są to działania mające na celu: odpowiednie przygotowanie/zabezpieczenie obiektu, wypracowanie dobrych zwyczajów u wszystkich pracowników budynku i wreszcie – działanie z użyciem rodentycydów, czyli środków gryzoniobójczych.

Wprowadzenie w życie tylko jednego z wymienionych działań nigdy nie będzie tak skuteczne jak jednoczesna realizacja wszystkich. I to niezależnie od tego jak skuteczną/drogą/atrakcyjną trutką posługują się specjaliści DDD. Przyjrzyjmy się po kolei tym działaniom, co one obejmują i na co powinniśmy zwrócić uwagę?

Odpowiednie zabezpieczenie budynku

To tak zwana gryzonioszczelność, której celem jest maksymalne utrudnienie (a w idealnych warunkach uniemożliwienie) przedostawania się gryzoniom do budynku.

zabezpieczenie obiektu przed szczurami

Tego typu przejścia są w zupełności wystarczające dla gryzoni.

Jest to bardzo ważny punkt, ponieważ gryzoniom w zupełności wystarczy otwór o średnicy poniżej 2 cm (!!!), żeby się przez niego przedostać do budynku. takie otwory to: niezabezpieczone otwory wentylacyjne, nieszczelne/uszkodzone okna i drzwi, ubytki w fundamentach i elewacji, niezabezpieczone rynny i rury odpływowe itp.

Każdy z tych elementów to dla gryzonia potencjalna droga wejścia do budynku. Co zatem należy uczynić? Przede wszystkim bardzo dokładnie obejrzeć budynek z zewnątrz i wewnątrz. Jeśli znajdziemy jakieś dziury, pęknięcia, ubytki, a już w szczególności nory (zagłębienia w ziemi w okolicach budynku) należy czym prędzej je zabezpieczyć, tak aby uniemożliwić gryzoniom przejście.

Do takiego zabezpieczenia nadadzą się mocne metalowe kratki (cienka siatka nie stanowi wystarczającego zabezpieczenia) lub mieszanka betonu i tłuczonego szkła. Szkło jest tutaj kluczowe, ponieważ gryzonie wgryzając się w beton ranią się o nie przez co najczęściej rezygnują z dalszego działania w tym miejscu.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Sam beton po pewnym czasie także bez większego problemu sforsują. W dalszej kolejności powinniśmy przyjrzeć się dokładnie węzłowi CO/kotłowni/hydroforni w poszukiwaniu śladów obecności gryzoni i potencjalnych dróg dojścia do budynku. Warto je zabezpieczyć analogicznie jak na zewnątrz. Następnie powinniśmy sprawdzić czy na terenie budynku (szczególnie parter i poziomy podziemne) znajduje się źródło pokarmu i wody dla gryzoni. Takie źródła to: kapiąca woda z nieszczelnej rury, resztki jedzenia wysypane na podłodze, niedokładnie zabezpieczona żywność w magazynie.

Jeśli mówimy o budynku mieszkalnym trzeba koniecznie sprawdzić poszczególne boxy w piwnicach. Często okazuje się, że mieszkańcy trzymają tam jedzenie lub inne przedmioty, w których mogą się skryć gryzonie. W takim wypadku każdy box należy oczyścić ze zbędnych przedmiotów, usunąć żywność i uporządkować. Pamiętajmy, że gryzonie są wszystkożerne, zadowolą się praktycznie wszystkim co dadzą radę przetrawić, a zatem nie należy się sugerować naszym ludzkim gustem. Kiedy ten etap mamy zakończony można przejść do kolejnego, czyli:

Wyrobienie dobrych zwyczajów u obsługi, pracowników i mieszkańców

Na początek warto zakomunikować, że administracja wprowadza pewne zmiany w celu profilaktycznej ochrony przed gryzoniami. W innym wypadku obsługa może te wskazówki po prostu zbagatelizować i nieświadomie działać na szkodę naszych wysiłków. Co zatem należałoby robić? Oto krótka lista:

  • Regularnie sprawdzać budynek (w szczególności miejsca zagrożone: śmietniki, piwnice, garaże podziemne, komórki lokatorskie, bezpośrednie otoczenie budynku) w poszukiwaniu śladów bytowania gryzoni. Co możemy znaleźć? Odchody (czarne, przypominające kształtem cygaro, w przypadku szczurów zdecydowanie większe od mysich), nadgryzione przedmioty (rury PCV, kartony itp.), plamy moczu.
  • Regularnie (co w tym wypadku znaczy często) usuwać z budynku śmieci. Nie przechowywać żywności w ogólnodostępnych miejscach i niezabezpieczonej. Kontenery na śmieci powinny być czyste, szczelne i cały czas zamknięte. Nie wyrzucamy do kontenerów niezabezpieczonych odpadków żywnościowych.
  • W sposób kontrolowany otwierać okna i drzwi. Dobrze, aby otwarte okna i drzwi były przez kogoś doglądane. Pozostałe otwory w budynku powinny być zabezpieczone, o czym pisaliśmy w punkcie wyżej.
  • Pracownicy i mieszkańcy powinni być uczuleni, żeby zgłaszać bezzwłocznie do administracji jakiekolwiek ślady obecności gryzoni wraz z informacją gdzie dokładnie były widziane. Ich szybkie wykrycie i lokalizacja kryjówek zdecydowanie ułatwia późniejszą walkę.

Tak przygotowany budynek można poddać deratyzacji, czyli

Działaniu z użyciem rodentycydów

Rodentycydy są dostępne w różnych formach, najczęściej bloczków woskowych i pasty, choć zdarzają się też w formie płynnej. Liczbę i lokalizację punktów deratyzacyjnych rekomenduje firma DDD. Powinno być ich na tyle dużo, aby zabezpieczyć jak największą powierzchnię budynku, a przede wszystkim strategiczne miejsca – magazyny z żywnością, wejścia do budynków, węzły CO, piwnice itp.

Obecnie trutkę wykłada się w tak zwanych stacjach deratyzacyjnych (karmnikach), które spełniają dwie ważne funkcje: po pierwsze zabezpieczają osoby postronne przed kontaktem z preparatem. Jest to szczególnie istotne w wypadku np. bawiących się na terenie budynku dzieci. Po drugie ponieważ są one zamknięte to trutka o wiele wolniej wietrzeje, niż gdyby to miało miejsce na tak zwanych tackach, czyli dłużej wykazuje skuteczność. Tacki również są stosowane, jednak tylko w miejscach, w których nie ma ryzyka, że ktoś niepowołany się tam zjawi lub w miejscach, gdzie stacje by się nie sprawdziły (sufity podwieszane, kanały ściekowe, kanały wentylacyjne itp.).

Tutaj należy przypomnieć, że obecnie produkowane rodentycydy mają opóźnione działanie (od 2 dni do nawet tygodnia), aby gryzonie nie mogły wykryć co było przyczyną zgonu.

Deratyzacja powinna być realizowana regularnie (zgodnie z Ustawą z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach), a idealnie w formie stałej, w szczególności w budynkach narażonych na obecność tych stworzeń. Również wszędzie tam, gdzie zapewnienie całkowitej gryzonioszczelności z różnych względów nie jest możliwe. Połączenie wymienionych wyżej elementów daje najlepsze rezultaty w tej niekończącej się walce. Z uwagi na inteligencję, dużą liczebność gryzoni w Warszawie, ich bardzo szybkie przystosowywanie się do nowych warunków i wszystkożerność całkowite wytępienie szczurów z danego terenu wymaga sporo czasu i wysiłków po obu stronach, ale jest możliwe.

Obszar naszego działania to dzielnice Warszawy:
Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga Południe, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Wola, Włochy, Żoliborz,
a także wszystkie okoliczne miejscowości, m. in:
Piaseczno, Łomianki, Konstancin Jeziorna, Pruszków, Marki, Wołomin, Zielonka, Ząbki, Izabelin, Józefów, Raszyn, Piastów i inne.

Zadzwoń już dzisiaj i pozbądź się szkodników ze swojego otoczenia!

Siedziba główna:

Purity:Pests ul. Sarmacka 16/116
02-972 Warszawa, woj. mazowieckie

Michał Żołądkowski
Telefon: +48 660 750 341

E-mail: biuro@puritypests.pl
E-mail: michal.zoladkowski@puritypests.pl
E-mail: polska@puritypests.pl

Regulamin strony | Polityka prywatności

Potrzebujesz pomocy ze szkodnikami?

Jesteśmy do Państwa dyspozycj:

  • 9:00 - 18:00   Poniedziałek
  • 9:00 - 18:00   Wtorek
  • 9:00 - 18:00   Środa
  • 9:00 - 18:00   Czwartek
  • 9:00 - 18:00   Piątek

Vector Illustration by www.Vecteezy.com

Back to Top